Wyszczuplające kreacje dla puszystych pań

W dzisiejszym świecie, gdzie z okładek gazet i ekranów telewizorów uśmiechają się do nas wiecznie piękne, niezwykle zgrabne i ciągle radosne celebrytki, trudno spojrzeć na siebie łaskawym okiem i wyzbyć się wszelkich kompleksów. Każdy z nas zapewne takie posiada, chociaż czasami trudno się do tego przyznać. Jedni pragną być wyżsi, inni mieć dłuższe nogi albo bardziej lśniące włosy, a jeszcze inni marzą o pięknej i zgrabnej sylwetce.

Szczególnie, gdy wybieramy się na zakupy w poszukiwani odpowiedniej kreacji sylwestrowej, powinniśmy zwrócić uwagę na wszelkie nasze mankamenty i niedociągnięcia, ponieważ chociaż nie warto zadręczać się kolejnym kilogramem lub następną fałdką tłuszczu, to jednak warto pamiętać, że dosyć groteskowo będzie wyglądała krągła pani w zbyt obcisłej sukience.

Dla osób, które powinny nosić nieco większe rozmiary, kreatorzy mody oraz większość sklepów mają szczególne propozycje, jeśli chodzi o kreacje sylwestrowe lub balowe. Bardzo ważna jest kolorystyka, która odpowiedni dopasowana do kreacji oraz rozmiarów kupującego, może zdziałać cuda i fantastycznie wymodelować nawet najbardziej niekształtną sylwetkę. Ciągle najmodniejsze jest połączenie klasycznej czerni z nieśmiertelna bielą – potrafi ono zdziałać prawdziwe cuda, jeśli chodzi o modelowanie. Jeśli jednak nie zdecydujemy się na te barwy, nie ryzykujmy kupna jaskrawego stroju, ale wybierzmy coś w bardziej stonowanych odcieniach.

Jeśli chodzi o długość sukienki, to nie ma tutaj nadmiernych ograniczeń, jednak jak zawsze, należy pamiętać, aby unikać przesady. Bo chociaż mamy tylko zbyt wiele fałdek na brzuchu, a posiadamy za to niezwykle zgrabne nogi, to jednak nie stawiajmy na sukienkę całkiem krótką. Odpowiedniejszym wyborem będzie coś skromniejszego – sukienka przed kolano, która wydłuży tułów optycznie go wyszczuplając. Chcąc podkreślić piękny biust będący naszą chlubą, natomiast zakryć obfite biodra i odstający brzuszek oraz masywne uda, załóżmy na bal sylwestrowy sukienkę odciętą pod biustem i rozkloszowaną ku dołowi. Zakładając długą suknię zamaskujemy brzydkie łydki, a ubierając elegancka bluzkę i spodnie z delikatnego, lejącego się materiału zamaskujemy zbyt odstający brzuszek oraz masywne uda.

Jednak diabeł tkwi w szczegółach, więc idąc na bal nie zapominajmy o odpowiednim uczesaniu i ładnie dobranych do sukienki dodatkach.